Dekady Praskie - Praga '60
Galeria Koneserul. Ząbkowska 27/31
12 września - 4 października
Tadeusz Kowalski: Okolice stadionu X-leciaNa rogu Stalingradzkiej i Świerczewskiego
– Bajki dziadku opowiadasz – marudzi moja najmłodsza wnuczka Kasia, kiedy na jej pytanie, jak to było przed dziesiątkami lat na Pradze, wymieniam nazwy ówczesnych ulic. Na przykład w dziesięcioleciu 1960–1970, kiedy źyliśmy w PRL, niektóre stare praskie ulice otrzymały nowe nazwy. Uczniowie Gimnazjum Władysława IV, chodzili zatem do swej budy mieszczącej się na rogu ulic Stalingradzkiej – dawniej i dziś Jagiellońskiej i Świerczewskiego – dziś Solidarności, a dawniej – Zygmuntowskiej. Jeśli chieliśmy kupić pasek do spodni, to najlepiej u rymarzy przy ulicy Wójcika – dawniej Szerokiej dziś księdza Ignacego Kłopotowskiego. Po proszki od bólu głowy chodziliśmy do apteki na Pragę II przy Placu Leńskiego – dziś Placu Józefa Hallera. Na szczęście władzom komunistycznym nie udało się przemianowaç wszystkich ulic praskich.
Chcesz wiedzieć więcej? Powiem tak: zawsze na Pradze było duźo zieleni na ulicach, skwerach i ogrodach. Dzieci bawiły się w Parku Praskim tak samo jak i dzisiaj. Tyle tylko, źe mamusie albo babcie nie miały w koszyczkach dla swych pociech pomarańczy, bananów, czekolady, kanapek z wytwornymi wędlinami i innych specjałów, łącznie z ulubioną gumą do źucia. Była po prostu bieda. Krąźyło po Polsce takie porzekadło: za Gomułki puste półki! (…) Nie chcesz wierzyć, źe nie było bananów? Przepraszam, były. Ale tylko w specjalnych sklepach, gdzie kupowano wyłączni za dolary. Albo za tak zwane bony dolarowe. Sklepy te zwane pewexami słuźyły tym, którzy albo mieli rodzinę za granicą i za specjalnym zezwoleniem mogli otrzymać obce waluty, albo pracowali tam i przywieżli do kraju, zgodnie z bardzo surowymi przepisami dozwoloną liczbę pieniędzy. Problemem było zdobycie przez przeciętnego obywatela nawet jednego dolara. Aby kupić w pewexie lekarstwo, w kraju niedostępne, trzeba było postarać się o ten jeden dolar lub jeden bon o tejźe wartości – na czarnym rynku. Tranzakcja to dość ryzykowna. bo walutą handlować nie było wolno. Na bazarach praskich istnieli handlarze, którzy kupowali i sprzedawali, z duźym zyskiem obcą walutę -najchętniej dolary USA.
Kłopoty pojawiały się wszędzie. Nie było właściwie ani jednej dziedziny źycia w której nie występowałyby braki. Nie było papieru maszynowego i pismiennego. Małe przydziały do sklepów znikały błyskawicznie. Kłopoty z papierem toaletowym przeszły do legendy tamtych beznadziejnych lat. Ile czsu musiały poświęcić gospodynie domowe, aby zaopatryć się w podstawowe środki czystości. Ile godzin spędzały w kolejkach, kiedy do sklepu docierał transport jakiegoś mięsa. Przed sklepami z galanterią damską rozgrywały się niesamowite sceny w walce o zdobycie upragnionych rajstop, pończoch i bielizny.
Na pewno zapytasz Kasiu jak jeżdziliśmy do pracy. Wszystkie środki komunkacji były bardzo zatłoczone. Mam na myśli tramwaje i autobusy, ale takźe koleje – te podmiejskie. Na pewno było ich za mało. Właścicieli samochodów teź nie było wielu. Nawet o dobry rower było trudno. Czy były sms-y? Nie źartuj. To wynalazek jakźe młody. Telefony komórkowe pojawiły się za Twojej pamięci. W czasach, o których wspominam, na załoźenie telefonu czekalo się długo. Ja czekałem 30 lat! Wszystko co dzisiaj wydaje się normalne, niegdyś nie istniało nawet w sferze marzeń. Któź mógł przypuszczać, źe przyjdą takie czasy, kiedy Ty w weekend najspokojniej w świecie jedziesz z paczką kolegów na wystepy jakiegoś szalonego zespołu muzycznego do Kopenhagi, albo do Wiednia. Bez specjalnych zezwoleń, paszportów i wiz. A ja mogę – chociaź nie pojadę – wybrać się do Hiszpanii… na corridę!
Z odbiorem muzyki teź mieliśmy kłopoty. Muzyka jazzowa łącznie z napojem zwanym coca-colą, była tępiona przez władze, jako produkty zgniłego kapitalizmu zachodniego. A radio? Przez odbiorniki radiowe, te lepszej klasy, mogłaś słuchać dowolnych audycji. Tyle tylko, źe audycje nadawane przez dwie rozgłośnie: Radio Wolna Europa i Głos Ameryki były zagłuszane. Nie wierzysz. Mnie się teź wydaje to po wielu latach niewiarygodne. Ale tak było.
Byliśmy spragnieni wieści ze świata. W 1961 roku Jurii Gagarin obywatel ZSRR został pierwszym astronautą. W rok póżniej Amerykanin John Glenn wystartował na orbtę okołoziemskà. W siedem lat póżniej Amerykanie dotarli na Księźyc. Przeźywaliśmy boleśnie w 1960 roku tragiczną śmierç prezydenta USA Johna. F. Kennedy, jak i zgon na obczyżnie naszego bohatera narodowego generała Józefa Hallera.
Na Pradze nie widać było wielkich zmian. Nikt nie dbał o renowację wiekowych kamienic, milicja walczyła z kupcami z Bazaru Róźyckiego. A to za hadel miesem, a to za brak licencji kupieckiej. Sprzedawcy nękani byli przesłuchaniami i rewizjami domowymi. Władze komunistyczne coraz silniej atakowały Kosciół Rzymsko-Katolicki. Zapamiętaj tę datę!: we wrześniu 1961 roku wycofano naukę religii ze szkół. Prześladowano osoby duchowne z Prymasem Polski włàcznie. Wreszcie w 1970 roku po tragicznych wydarzeniach na Wybrzeźu, okupionych śmiercià wielu patriotów zmieniły się władze. Ale do czasów internetu i swobód obywatelskich musiliśmy czekać prawie 30 lat.
Przeglądając zdjęcia z dawnych czasów trzeba pamiętać o tym, źe nie były to lata łatwe, równieź i dla mieszkanców Pragi. Nie zdołano po dziś dzień rozwiązać wszystkich problemów. Oto bolesny przykład: podobnie, jak za czasów PRL, przy ulicy Grochowskiej stała długa kolejka biedaków oczekujacych na bezpłatny posiłek, tak i dzisjaj przy ulicy Kawęczyńskiej przed domem Sióstr zakonnych, stoi długa kolejka czekających na miskę zupy. Ani na milimetr nie jest ona krótsza od tej sprzed prawie półwiecza. O tym teź musisz Kasiu wiedzieç. Moźe Twoje pokolenie pokona ten problem?!
Paweł Elsztein
Warszawa 2008
Wystawa „Praga '60.” jest współfinansowana przez Urząd Dzielnicy Praga Północ M.St.Warszawy.
Wiesław Mariusz ZIELIŃSKI - nr leg. 335
Członek Rzeczywisty ZPAF - 20. 12. 1966
Okręg Warszawski ZPAF, staż artystyczny - 1962
Wiesław Zieliński urodził się 20. 10. 1935 w Warszawie. Studiował na Wydziale Geologii Uniwersytetu Warszawskiego (w latach 1955-1959). Pracował w Domu Kultury „Muranów" w Warszawie jako instruktor fotografii oraz w PP „Moda Polska" jako fotograf., po wstąpieniu do ZPAF (1966 ) wykonuje wolny zawód artysta fotografik.
Debiut fotograficzny (1966), przyjęty do ZPAF (1966 -). Działacz społeczny, aktywny współpracownik Okręgu Warszawskiego ZPAF oraz Prezydium Zarządu Głównego ZPAF. Członek fotograficznych grup artystycznych: „Stodoła - 60" (przy Politechnice Warszawskiej - od 1962 ) zmieniona na „Grupę ST - 60" (przy ZPAF). Ważniejsze manifestacje artystyczne: cykle „Parowozownia", „Mleko", „Śmieci w mieście", „Buty". Od 1990 Członek międzynarodowej Grupy Fotograficznej „CIRCLE - 24" (z wystawami: Japonia, USA, Holandia, Szkocja, Finlandia).
Wiesław Zieliński fotografuje krajobraz, zabytki architektury oraz reportaż, a specjalizuje się w akcie kobiecym. Wypowiada się w cyklach: „Auschwitz - Birkenau", „Z głębi dziejów", „Monastery Prawosławne", „Intymne pejzaże". Był jednym z pierwszych autorów wypowiadających się w technice gumy, prekursor powrotu i renesansu tej szlachetnej techniki w ostatnich latach.
Wystawy indywidualne: „Reportaże" - Warszawa 1961, „Wielki świat małego człowieka" - Warszawa 1965, „Intymne pejzaże" (akty) - Galeria ZPAF, Warszawa 1972, (a następnie: Wrocław, Niemcy, Dania, Szwecja, Norwegia, Francja, Belgia), „Ich Świat" (z Mirosławem Wiśniewskim) - Stara Galeria Fotografii ZPAF, Warszawa 1979, „Fotomontaże" - Malmo (Szwecja) 1976, „Fotografia w technice gumy"m - Stara Galeria ZPAF, Warszawa 1984, „Praha w technice gumy" - Praga (Czechosłowacja) 1987, „Pozostał tylko popiół" (impresje na temat obozu Auschwitz - Birkenau) - Stara Galeria ZPAF, Warszawa 1990, „Wystawa retrospektywna" - Axel (Holandia) 1990, „Pozostał tylko popiół" - Flensburg (Niemcy) 1991, „Wystawa ogólnoartystyczna" - Nikozja (Cypr) 1992, „Fotografia w technice gumy" (z Tomaszem Mościckim) - Nikozja (Cypr) 1993, „Fotografia" - Malmo (Szwecja) 1994, „Fotomontaże symetryczne" - Holandia 1995, „Fotografie w technice gumy" - Galeria Ratusz, Zamość 1996, „Z głębi dziejów" (ze Stanisławem Fitakiem) - Stara Galeria ZPAF, Warszawa 2000, „Monastery Prawosławne" (z Tomaszem Mościckim i K. Miszułowiczem) - Muzeum we Włodawie 2004.
Wystawy zbiorowe: Wiesław Zieliński uczestniczył w ponad 200 wystawach w kraju i zagranicą, między innymi w wystawie „12 czołowych fotografików świata" - Gent (Belgia) 1973 oraz między innymi: „MSF Newcastle" (Medal Srebrny Regulaminowy + Medal Brązowy PSA) - Wielka Brytania 1964, „MSF Charleroi" (Medal Brązowy) - Belgia 1965, „III Salon Portretu" (Medal Brązowy) - Gdańsk 1967, „Biennale Krajów Nadbałtyckich" (Medal Srebrny) - Gdańsk 1967, „MSF Bukareszt" (Medal Złoty" - Rumunia 1967, OWF „One" (Nagroda Ministerstwa Kultury i Sztuki) - Zachęta, Warszawa 1967, OWF „Sport" (III Nagroda) - Warszawa 1969, „MSF Nantes" (Srebrny Medal FIAP) - Francja 1970, „MSF Aarhus" (Dyplom Honorowy) - Dania 1971, „Bawaria w oczach Polaków" (I Nagroda) - Monachium (Niemcy) 1978, „MSF Malmo" (Dyplom Honorowy) - Szwecja 1978, OWF „Fotożart" (Wyróżnienie) - Legnica 1980, OWF „Biennale Krajobrazu Polskiego" (Wyróżnienie) - Kielce 1984, „MSF Malmo" (Dyplom Honorowy) - Szwecja 1984, „Warszawa w fotografii" (Medal 150 lecia Fotografii) - Zachęta, Warszawa 1990, „Autorzy pracujący w technice gumy" - Stara Galeria ZPAF, Warszawa 1997.
Nagrody i odznaczenia: Dyplom Honorowy ZPAF 1972, 1977, Członek Honorowy Fotoklubu Malmo - Szwecja, Medal 150 lecia Fotografii - 1989.
Prace w zbiorach: Królewska Biblioteka - Kopenhaga, prywatne kolekcje w kraju i zagranicą.
Albumy fotograficzne: Album autorski „Pozostał tylko popiół", albumy zbiorowe: „Almanach Fotografii Polskiej" - 1969, „Antologia Fotografii Polskiej 1839-1989", „Mistrzowie Polskiego Pejzażu" - 2000, „Nasza Pamięć" - 2000, „Akt" - Niemcy 1976, „Wenus Polska" - 1973.
Bibliografia: „Photographers Encyklopedia International 1839 to the prezent" - Hermance, Szwajcaria 1985.
Wypowiedź autora: „Bardzo cenię sobie wykonanie cyklu fotografii o charakterze impresyjnym dotyczącym Obozu Koncentracyjnego „Auschwitz-Birkenau". Te prace traktuję jako przyczynek nad historią człowieczeństwa w humanistycznym znaczeniu tego słowa".
Kontakt: WARSZAWA, tel.: (22) 641 71 95
Andrzej WIERNICKI - nr leg. 302
Członek Rzeczywisty ZPAF od 19. 11. 1963
Okręg Warszawski ZPAF, staż artystyczny od 1961
Urodzony 15. 07. 1931 w Warszawie. Fotoreporter.
Tadeusz KOWALSKI - leg. nr 336
Członek rzeczywisty ZPAF od 20.12.1966
Okręg Warszawski ZPAF, staż artystyczny od 1961
Urodził się 10.12.1934 w Krośnie. Wykształcenie techniczne; do 1990 projektował instalacje elektryczne w Biurze Projektów w Warszawie. Obecnie na emeryturze.
Debiut artystyczny - Konkurs „Najlepsza Fotografia Miesiąca" - Telewizja Polska, 1958. Wielokrotnie brał udział w pokazach „Najlepszych Fotografii Wieczoru" - Warszawskie Towarzystwo Fotograficzne. Członek WTF (lata 60. XX wieku). Członek studenckiej grupy fotograficznej „Stodoła - 60", a później „ST - 60", uczestnik wszystkich akcji artystycznych oraz zbiorowych wysyłek fotografii na salony krajowe i międzynarodowe. Ukończył pełne pięcioletnie Studium Fotografii Artystycznej „EOS" prowadzone przez Witolda Dederkę.
W fotografii interesuje się: reportażem, sportem, portretem, krajobrazem, fotografią subiektywną, martwą naturą oraz wykonuje fotografie kompozycji wykonanych z kamieni znalezionych nad Wisłą.
Wystawy indywidualne: „Fotografie" - WTF Warszawa 1960; „Spotkania" - Stara Galeria ZPAF, Warszawa 1972; „Twarze" - Galeria ZPAF, Toruń 1986; „Sportowe pasje" - Stara Galeria ZPAF, Warszawa 1990; „Moja fotografia" - Stara Galeria ZPAF, Warszawa 1998; „Pejzaż Nadwiślański" - Dom Kultury „Galeria - U" im. Brata Alberta, Ursynów, Warszawa 2005.
Wystawy zbiorowe: Udział w około 400 wystawach w 50 krajach świata na wszystkich kontynentach, m. in.: MSF Legnica (Grand Prix) -1968; MSF Rochester (złoty medal PSA) - USA 1970; Biennale „Europa" (brązowy medal) - Barcelona (Hiszpania) 1989; MSF Sčo Paulo (II trofeum) - Brazylia 1969; MSF Bukareszt (złoty medal) - Rumunia 1969; OWF „Wawrzyn Olimpijski" (wyróżnienie PKOl. ) - Warszawa 1994 (artysta został zaliczony do Rodziny Olimpijskiej); „Krajobrazy świata w fotografii polskich podróżników" - Zachęta, Warszawa 1987; „World Press Photo" - Holandia 1987; MSF „Kobieta" (organizator: pismo „Stern") - Hamburg 1978; Wystawa Światowa „APA - 78" - Japonia 1978; wystawy fotografii z okazji Olimpiad: Montreal, Monachium, Grenoble, Moskwa, Barcelona; najważniejsze wystawy Grupy „ST-60": „Buty" oraz „Parowozownia".
Nagrody i odznaczenia: Złoty Krzyż Zasługi (1987), Srebrny Krzyż Zasługi (1964), odznaka „Zasłużony Działacz Ruchu Spółdzielczego" (1978), III Nagroda Ministra Kultury i Sztuki (1967, 1968, 1971), stypendium twórcze MKiS (1972), stypendium twórcze Stowarzyszenia Marynistów Polskich (rejs okrężny do Afryki; 1969), Członek Honorowy Fotografików - Sri Lanka. Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej przyznała Tadeuszowi Kowalskiemu honorowy tytuł ARTYSTA FIAP - AFIAP (1970).
Fotografie w zbiorach: Muzeum Narodowe - Wrocław; Archiwum ZG ZPAF - Warszawa; kolekcje prywatne w kraju i zagranicą (Dania, Wielka Brytania).
Albumy fotograficzne: Dziecko - Francja; Mistrzowie fotografii - Niemcy; Photo Lear Book - Anglia; Almanach Polskiej Fotografii ZPAF - Warszawa; almanachy międzynarodowe: Japonia, Szwecja, Dania; Mistrzowie polskiego pejzażu - Kielce 2000.
Ważne dokonania: Obecnie fotografuje intensywnie Alpy w zimie, pejzaż amerykański, pejzaż nadwiślański. W archiwum posiada ponad 20 tys. negatywów oraz 5 przygotowanych wystaw.
Kontakt: WARSZAWA, tel. 022 841 83 95
Adam MOTTL - nr leg. 358
Członek Rzeczywisty ZPAF od 22. 06. 1969
Okręg Warszawski ZPAF, staż artystyczny od 1962
Urodzony 11. 09. 1928 w Rzeszowie. Wykształcenie wyższe.






