Leszek Mądzik: Faktura czasu

Muzeum Historyczne
Rynek Starego Miasta 28-42
7 sierpnia - 10 września
Leszek Mądzik: Cunco (Chile)
o wystawie

Stała się ona częścią myślenia teatralnego. To podświadomy wybór obiektu, faktury, których siła wyrazu jest powodem wykonania fotografii. To także kolekcjonowanie obrazów, które zawierają w sobie tajemnicę, jakiś komunikat o nas samych, bądź naszej relacji z naturą. Bohaterem tutaj staje się światło, które biega i ujawnia siłę przedstawianego ujęcia.

Wokół tych tematów realizuje się uprawiana przeze mnie fotografia. Są nimi CZAS, SACRUM I CZŁOWIEK. Często te przywołane hasła przenika siła fotografowanego obiektu potęgując jego dramaturgię. Tutaj, w fotografii, także szukam inspiracji do scenariuszy tworzonych spektakli w Scenie Plastycznej KUL.To co widzialne i zauważone, pozostaje zatrzymane dłużej w pamięci przez fakt utrwalenia.

To, co dostrzegam w obiektywie, nie wymaga już korekty. Obraz jest zakomponowany sam w sobie, pragnę go tylko utrwalić takim, jakim go zobaczyłem.

Przywołana w tytule wypowiedzi rola fotografii jako scenariusza nie przekłada się bezpośrednio na tworzenie. Jest impulsem do pełniejszej prezentacji zawartego w fotografii problemu, tajemnicy, klimatu. Wracam do zdjęć przy każdej okazji, gdy pracuję nad spektaklem. To takie zajrzenie w głąb zawartego w zdjęciu klimatu.

Najczęstszym bohaterem moich prac jest proces korozji, rdzewienie, czyli patyna czasu. On mnie inspiruje i chciałbym by był mianownikiem wszystkich moich zdjęć.

Ta moja przygoda, fascynacja fotografią daje mi możliwość dotarcia do tajemnicy egzystencjalnych rozważań o człowieku.
I nie jest ważne, czy zdjęcie powstało w dalekiej Australii, Indiach czy Kaliszu. Wszędzie czas realizuje swój program, a jego ocenę zostawiam widzom oglądającym moje wystawy.

wykonanie klikam.pl